No ładnie. Statystyki festiwalu Off Plus Camera na Kino Obserwacjach zaczynają przerażać nawet mnie samą. Ale nie mogę pominąć faktu, że kolejna osoba dostrzega niedociągnięcia tego festiwalu i ma wrażenie, że coś tak nie gra (nie tylko w sensie organizacyjnym).
Jesienią 2008 odbyła się pierwsza edycja festiwalu Off Camera. Zajrzałam tam na 2 dni i mimo wielu miłych chwil po powrocie do domu dałam upust swoim wątpliwościom (i nie tylko) we wpisie Off Camera.
Wiosną odbyła się 2. edycja festiwalu. Zmiany były znaczące. Po pierwsze - pora roku. Organizatorzy uznali podobno, że w kwietniu w Krakowie jest więcej studentów niż październiku. Szczerze? Nie wiem kiedy oni ostatnio studiowali, chyba dawno…
Ale nie o tym. Druga różnica - środek nazwy nie jest już spacją, ale plusem. Cóż, uważam, że polscy operatorzy sieci komórkowych wykazali się nie lada pomyślunkiem nazywając swoje firmy Idea, Era i Plus, a nie o2, Orange albo Vodafone. Przyznacie, że rodzime nazwy dużo lepiej komponują się z nazwami sponsorowanych przedsięwzięć.
Ale do rzeczy. Okazuje się, że niezależni filmowcy z całego świata już chwycili za podręczniki do nauki polskiego. Dlaczego? Oczywiście z powodu najwyższej na świecie nagrody pieniężnej. Ale nie tylko - tak przynajmniej twierdzą autorzy artykułu Notes from the Off Plus Camera Festival. Autor tekstu daje nam nadzieję na istotny festiwal na mapie Europy. Oby! Trzymam więc kciuki:)
DKF Overground i Fundacja Otwarty Kod Kultury organizują jedyny w swoim rodzaju przegląd animacji połączony z warsztatami pisania o animacji.
Ponieważ DKF Overground traktuję prawie jak dziecko, zapraszam gorąco. Organizacją tego wydarzenia zajmuję się osobiście i gwarantuję, że będzie to coś, co pamięta się długo.
Projekcje odbędą się w kwietniu, maju i czerwcu. Będzie ich 6, najbliższe już 21 i 23 kwietnia. Każdej projekcji towarzyszyć będą rozmowy z zaproszonymi gośćmi ze świata kultury - literaturoznawcami, muzykami, artystami i nie tylko. Zaprezentujemy animację jako sztukę na pograniczu innych sztuk i dziedzin kultury.
Już w najbliższą środę odbędzie się rekrutacja dla chętnych do wzięcia udziału w warsztatach pisania o animacji. Spotkanie odbędzie się 8 kwietnia o godzinie 17.00 w sali 3B w budynku C SGH, Al. Niepodległości 128.
Kolejnym filmem animowanym, który urzekł mnie podczas festiwalu Etiuda&Anima jest Gruda (Czechy, Jaromir Plachý, tytuł oryginalny: Hrouda). Film to nie byłe jaki. Prosta historia, proste obrazy, a ile w tym grozy, ile miłości!
Odkąd w listopadzie wybrałam się do Krakowa na festiwal Etiuda&Anima, a konkretnie na część Anima, podchodziłam do sprawy sceptycznie. Nigdy nie oglądałam zbyt wiele animacji. Te komputerowe często mnie drażniły. Nie sądziłam też, że w bardzo krótkiej i prostej przecież formie można zawrzeć coś ciekawego.
Cały czas zadziwia mnie to, jak bardzo się myliłam!
Festiwal Off Camera odbył się już dość dawno. A jednak wciąż powraca w artykułach, wypowiedziach i moich prywatnych myślach. Myślę, że warto przyjrzeć się bliżej temu nowemu punktowi na filmowej mapie kraju, punktowi jeszcze nie całkiem suchemu, podatnemu na rozmazania…
Skąd ta podatność? Wynika z całkiem pokaźnej ilości niedookreśleń towarzyszących festiwalowi. Off Camera zjawiła się nagle, narobiła hałasu i postawiła wiele ciekawych pytań. Wielu jednak rozczarowała organizacją imprezy.