Boisko bezdomnych

9 10 2008

“Boisko bezdomnych” Kasi Adamik to film, który był w Polsce potrzebny. Po raz pierwszy od dawna mamy film, który podoba się prawie wszystkim, widzom i krytykom, opowiada o czymś polskim i, co najważniejsze, czyni to bez zbędnego patosu. Rodzime kino przyzwyczaja nas do opowiadania nawet prostych historii z zadęciem i pompą na miarę polskich superprodukcji historycznych. Można to tłumaczyć tradycją romantyzmu. Ale żadna tradycja nie może być usprawiedliwieniem dla twórców notorycznie popełniających ten sam błąd.

Tym bardziej cieszy, że powstał u nas taki normalny film. Film po prostu. Film do oglądania. Przecież o to w tym chodzi! Mamy w tym filmie korupcję, ale bez przesady, mamy alkoholizm, ale z dystansu, mamy bezdomnych, ale ci bezdomni mają cel. Ba, mamy nawet prosty, kawę na ławę, patriotyzm. To jest to!

Czytaj dalej »