Magazyn SFP

28 05 2009

Stowarzyszenie Filmowców Polskich to bardzo aktywna organizacja. Wśród wielu jej działań znalazło się również miejsce dla czasopisma. Magazyn SFP to bardzo ciekawe wydawnictwo dostępne w pełni w wersji elektronicznej na stronie internetowej SFP.

Polecam!

Magazy SFPDlaczego? Magazyn SFP to skarbnica ciekawych informacji. Jeśli siedzi się w branży zapewne zna się je z innych źródeł. Jeśli jednak od branży dzieli nas kawałek a ciekawość nie daje spać po nocach - z Magazynu SFP dowiemy się o większości ważnych wydarzeń.

Wśród wielu działów Magazynu SFP można znaleźć opisy zawodów filmowych, wywiady z twórcami, podsumowania lat, wydarzenia, opisy firm i nowych technologii oraz wiele innych. Magazyn SFP nie wychodzi często. Tym bardziej polecam przynajmniej przeglądanie. To świetny sposób, żeby zorientować się co w trawie piszczy.



Pomorskie Warsztaty Filmowe

4 04 2009

Od marca do maja 2009 trwają Pomorskie Warsztaty Filmowe w Gdyni. To bardzo zacna inicjatywa organizowana przez Pomorską Fundację Filmową. Grupa 12 uczestników warsztatów tworzy 10-minutowy film od początku do końca. Zaczęło się od indywidualnych pomysłów, skończy na pokazie gotowego filmu.

Dlaczego o tym piszę? Z dwóch przyczyn. Po pierwsze dlatego, że to świetna sprawa. Po drugie dlatego, że biorę udział w obecnej, szóstej, edycji.

Za mną już 3 weekendowe sesje, jesteśmy więc na półmetku. Co zrobiliśmy? Pod okiem scenarzysty, Grzegorza Łoszewskiego, stworzyliśmy historię, którą następnie będziemy ekranizować. Obecnie jesteśmy na etapie grupowego pisania dialogów. Wcześniej ułożyliśmy drabinkę, omawialiśmy budowę scenariusza, postaci i ich motywacje, oglądaliśmy filmy, płakaliśmy nad naszymi obalonymi koncepcjami - uczyliśmy się całe mnóstwo!

Ostatnia, trzecia, sesja to spotkanie z reżyserem Robertem Glińskim. Spotkanie znów bardzo ciekawe i pouczające. Sam pan Gliński okazał się dla mnie objawieniem - to wspaniały nauczyciel. Gdy wpadł w swój reżyserski żywioł nie mogłam oderwać od niego oczu. Otwarty na młodych i niedoświadczonych jednocześnie wspaniale buduje i utrzymuje swój autorytet i zaufanie. Praca z kimś takim to czysta przyjemność.

Podczas ostatniej sesji z pomocą pana Glińskiego przeprowadziliśmy casting. To kolejne niezapomniane doświadczenie - aktorzy potrafią robić z tekstem cuda, interpretują go często poza, a nawet przeciw naszej wyobraźni. Każdy fałsz, każda wątpliwość wyłażą na wierzch. Praca z aktorem uświadamia jak bardzo dopracowany musi być scenariusz, historia, postaci.
Niewątpliwą gwiazdą naszego castingu okazała się Karolina Piechota. Miałam przyjemność i nieprzyjemność prowadzić część castingu, w której brała udział. To bardzo charyzmatyczna osoba, na pewno pełna dobrej energii i talentu. A jednak żywioł jakim się okazała mnie przeraził. Zastanawiam się czy będziemy w stanie okiełznać ją na planie. Ale po początkowym strachu pozostał tylko zapach. Teraz widzę tu wielkie wyzwanie, któremu trzeba przynajmniej próbować sprostać!

18 kwietnia czeka nas spotkanie z operatorem i kierownikiem produkcji. Zwłaszcza tego ostatniego nie mogę się doczekać.

Pomorskie Warsztaty Filmowe, edycja 6 - Plakat

Pomorskie Warsztaty Filmowe, edycja 6 - Plakat



Zaproszenie na Animacje | Interpretacje

4 04 2009

DKF Overground i Fundacja Otwarty Kod Kultury organizują jedyny w swoim rodzaju przegląd animacji połączony z warsztatami pisania o animacji.

Ponieważ DKF Overground traktuję prawie jak dziecko, zapraszam gorąco. Organizacją tego wydarzenia zajmuję się osobiście i gwarantuję, że będzie to coś, co pamięta się długo.

Projekcje odbędą się w kwietniu, maju i czerwcu. Będzie ich 6, najbliższe już 21 i 23 kwietnia. Każdej projekcji towarzyszyć będą rozmowy z zaproszonymi gośćmi ze świata kultury - literaturoznawcami, muzykami, artystami i nie tylko. Zaprezentujemy animację jako sztukę na pograniczu innych sztuk i dziedzin kultury.

Już w najbliższą środę odbędzie się rekrutacja dla chętnych do wzięcia udziału w warsztatach pisania o animacji. Spotkanie odbędzie się 8 kwietnia o godzinie 17.00 w sali 3B w budynku C SGH, Al. Niepodległości 128.

Zapraszam!

animacje_interpretacje1



Bracia Karamazow - wielkie kino za polskie pieniądze

13 01 2009

Bracia Karamazow to jeden z filmów, które zaprezentowano w konkursie 33. FPFF w Gdyni. Wiele osób uznało traktowanie tego filmu jako polskiego za kontrowersyjne. Wyreżyserował go Petr Zelenka – chyba najpopularniejszy w Polsce reżyser CZESKI. Film jest jednak koprodukcją polsko-czeską współfinansowaną przez PISF. W produkcji udział brała polska ekipa, część ról zagrali polscy aktorzy. Najbardziej widoczną warstwę tekstu zagrali jednak znakomici aktorzy z Czech. Ale narodowość twórców nie ma tu nic do rzeczy. Proszę państwa, mamy do czynienia z Wielkim kinem.

Bracia Karamazow to historia czeskiej grupy teatralnej, która przyjechała do Polski na zaproszenie specjalnego festiwalu. Podczas tej imprezy artyści z różnych krajów mają zaprezentować swoje działania (teatr, taniec, lalkarstwo) w postindustrialnym otoczeniu opustoszałej huty. Aktorzy rozpoczynają próbę. Wśród złomu sztuka spotyka się z życiem i jego dramatami, historia wita teraźniejszość, wielkie kawały żelastwa przytłaczają kruchego człowieka.

Czytaj dalej »



Animacja: Gruda (Jaromir Plachý)

27 12 2008

Kolejnym filmem animowanym, który urzekł mnie podczas festiwalu Etiuda&Anima jest Gruda (Czechy, Jaromir Plachý, tytuł oryginalny: Hrouda). Film to nie byłe jaki. Prosta historia, proste obrazy, a ile w tym grozy, ile miłości!



Animacja: Live Life (Jonathan Pasternak)

20 12 2008

Oto zapowiadany w poprzednim wpisie film Live Life, zwycięzca Don Kichota za przesłanie. A poniżej krótka wypowiedź samego autora.

Watch more cool animation and creative cartoons at aniBoom

Czytaj dalej »



Boisko bezdomnych

9 10 2008

“Boisko bezdomnych” Kasi Adamik to film, który był w Polsce potrzebny. Po raz pierwszy od dawna mamy film, który podoba się prawie wszystkim, widzom i krytykom, opowiada o czymś polskim i, co najważniejsze, czyni to bez zbędnego patosu. Rodzime kino przyzwyczaja nas do opowiadania nawet prostych historii z zadęciem i pompą na miarę polskich superprodukcji historycznych. Można to tłumaczyć tradycją romantyzmu. Ale żadna tradycja nie może być usprawiedliwieniem dla twórców notorycznie popełniających ten sam błąd.

Tym bardziej cieszy, że powstał u nas taki normalny film. Film po prostu. Film do oglądania. Przecież o to w tym chodzi! Mamy w tym filmie korupcję, ale bez przesady, mamy alkoholizm, ale z dystansu, mamy bezdomnych, ale ci bezdomni mają cel. Ba, mamy nawet prosty, kawę na ławę, patriotyzm. To jest to!

Czytaj dalej »