Evald Schorm

6 05 2009
Evald Schorm. Źródło: evaldschorm.cz
Evald Schorm. Źródło: evaldschorm.cz

Evald Schorm to jeden ze sztandarowych filmowców czeskich, przedstawiciel czeskiej nowej fali. Jego kolegami z roku na słynnej FAMU byli m.in. Miloš Forman i Jiří Menzel - gwiazdy światowego formatu. Schorm wśród swoich znajomych uchodził za osobę wyjątkową - duchowego przewodnika. Jak to się stało, że w Polsce mało kto o nim słyszał? Nie wiem. Na szczęście dyrektorzy programowi tegorocznego Kina na Granicy stanęli na wysokonsci zadania i pokazali widzom najlepsze dokonania tego reżysera.

Evald Schorm wyreżyserował 7 pełnometrażowych filmów kinowych, w tym jeden po 17-letniej przerwie (nie, to nie były dobrowolne wakacje) spowodowanej konfliktem z władzami. A skąd ten konflikt? Z filmów oczywiście.

Czytaj dalej »



Bracia Karamazow - wielkie kino za polskie pieniądze

13 01 2009

Bracia Karamazow to jeden z filmów, które zaprezentowano w konkursie 33. FPFF w Gdyni. Wiele osób uznało traktowanie tego filmu jako polskiego za kontrowersyjne. Wyreżyserował go Petr Zelenka – chyba najpopularniejszy w Polsce reżyser CZESKI. Film jest jednak koprodukcją polsko-czeską współfinansowaną przez PISF. W produkcji udział brała polska ekipa, część ról zagrali polscy aktorzy. Najbardziej widoczną warstwę tekstu zagrali jednak znakomici aktorzy z Czech. Ale narodowość twórców nie ma tu nic do rzeczy. Proszę państwa, mamy do czynienia z Wielkim kinem.

Bracia Karamazow to historia czeskiej grupy teatralnej, która przyjechała do Polski na zaproszenie specjalnego festiwalu. Podczas tej imprezy artyści z różnych krajów mają zaprezentować swoje działania (teatr, taniec, lalkarstwo) w postindustrialnym otoczeniu opustoszałej huty. Aktorzy rozpoczynają próbę. Wśród złomu sztuka spotyka się z życiem i jego dramatami, historia wita teraźniejszość, wielkie kawały żelastwa przytłaczają kruchego człowieka.

Czytaj dalej »



Off Camera

11 12 2008

Festiwal Off Camera odbył się już dość dawno. A jednak wciąż powraca w artykułach, wypowiedziach i moich prywatnych myślach. Myślę, że warto przyjrzeć się bliżej temu nowemu punktowi na filmowej mapie kraju, punktowi jeszcze nie całkiem suchemu, podatnemu na rozmazania…

Skąd ta podatność? Wynika z całkiem pokaźnej ilości niedookreśleń towarzyszących festiwalowi. Off Camera zjawiła się nagle, narobiła hałasu i postawiła wiele ciekawych pytań. Wielu jednak rozczarowała organizacją imprezy.

Czytaj dalej »